Wiele firm jest niezadowolonych ze swoich agencji mediowych. Całość winy nie zawsze leży po stronie agencji; świat marketingu pędzi obecnie z zawrotną szybkością i agencjom, które oferują pełen zakres usług, niezwykle trudno jest być liderem w tak wielu zmieniających się kanałach.

To, co kiedyś było typową praktyką kupowania mediów, jest obecnie złożonym ekosystemem pracy twórczej, technologii i data sciene. Konieczna stała się zmiana sposobu myślenia, odwrócenie podejścia i zupełnie nowy zestaw umiejętności. Aby było jeszcze trudniej, umiejętności te muszą być zintegrowane jak nigdy wcześniej, uwzględniając przejrzysty dostęp do danych i wspólny udział w podejmowaniu decyzji.

Na szczęście istnieje kilka pytań, które możesz zadać swojej agencji w celu sprawdzenia jej kompetencji i potencjału. Pomogą one ustalić, czy Twoja agencja nadąża za zmieniającą się rzeczywistością. Jeśli nie, dowiesz się, że nadszedł czas na zmianę.

Poniżej przedstawiam 5 rodzajów agencji, których należy unikać. Poznaj pułapki i sygnały ostrzegawcze, na które musisz uważać, wraz z konkretnymi pytaniami i poradami, jak najlepiej wykorzystać swoją agencję.

Agencje, które znają się na wszystkim

Czy agencja oferuje coś, co nazywa „reklamami PPC”? Jak wiadomo, „PPC” to ogólne określenie wszystkich typów reklamy, które naliczają reklamodawcy opłatę kiedy użytkownik podejmuje określoną akcję wobec reklamy. Tutaj jednak podobieństwa się kończą; każda platforma wymaga innych specjalistycznych umiejętności. Nie można po prostu wykorzystać znajomości jednej platformy w odniesieniu innej, a niektóre systemy są tak radykalnie różne, że nie chciałbyś tego robić.

Najlepszym przykładem jest Google i Facebook. W systemie Google Ads użytkownicy wyrażają swoje zainteresowanie poprzez wyszukiwanie słów kluczowych, które określasz. Największym wyzwaniem reklamodawcy jest jak najlepsze wykorzystanie popytu, który jest już związany z wyszukiwaniem.

Z kolei Facebook Ads to platforma do generowania popytu. Bardzo niewiele osób loguje się na Facebooku, aby wyszukać informacje o Twoim produkcie lub usłudze. Zamiast zgarniać popyt, musisz użyć dobrze przemyślanej kampanii i targetowania, które pozwolą generować popyt. To dwa zupełnie przeciwstawne podejścia.

WSKAZÓWKA: Upewnij się, że Twoja agencja doskonale radzi sobie w konkretnych kanałach, których potrzebujesz do osiągnięcia celów biznesowych.

Szybka randka zamiast procesu

Czy praca agencji obejmuje pełną ścieżkę zakupową klienta (lejek sprzedażowy)? Większość osób nie klika w reklamę i nie kupuje od razu. Możesz marzyć o takim idealistycznym zachowaniu kupujących, ale jest ono niezwykle rzadkie. W rzeczywistości, kampanie Facebook Ads wymagają konstrukcji zgodnej z lejkiem sprzedażowym, aby odniosły sukces.

Problem zaczyna się, gdy agencje próbują oddzielać reklamy „brandingowe” lub „zwiększające świadomość” od reklam „direct response”. Powinieneś poszukać agencji, która integrowałaby wszystkie etapy ścieżki zakupowej i eksperymenty wokół wpływu świadomości na bezpośrednią konwersję w porównaniu z zimnymi odbiorcami. Kto powiedział, że wydatków na zwiększanie świadomości marki nie można rozliczać w powiązaniu efektywnością?

Co więcej, reklamy typu direct response generują świadomość marki, podczas gdy reklamy nieefektywnościowe nastawione na świadomość są mniej skłonne do generowania bezpośrednich konwersji. Przeprowadzenie skutecznych kampanii wymaga holistycznego myślenia, ale Twoja agencja musi być do tego zdolna.

WSKAZÓWKA: Zapytaj swoją agencję o kampanie zwiększające świadomość. Czy zasłania się górną częścią lejka sprzedażowego w celu ukrycia rozliczenia skuteczności kampanii, czy też potrafi powiązać wszystko w spójną całość?

Brak przejrzystości wyników

Różnice między marketerami efektywnościowymi a tymi, którzy nie koncentrują się na efektywności mogą być tematem na osobny artykuł, ale skupmy się tylko na jednej. Specjaliści nieefektywnościowi nie skupiają się na kluczowych danych, a zamiast tego szukają bardziej ogólnych podstawowych odpowiedzi. To nie wystarczy. Marketerzy efektywnościowi znacznie się wyróżniają.

Oto kilka sposobów na sprawdzenie, czy Twoja agencja ma obsesję na punkcie wyników:

  • Ma obsesję na punkcie wskaźników, które można powiązać bezpośrednio z przychodami.
  • Pragnie dokładnie wiedzieć, które kampanie działają, a które nie i dlaczego.
  • Ustala budżety jasno rozumiejąc algorytm platformy, z naciskiem na skalowanie wyników.
  • Rozumie pojęcie wartości klienta w czasie i potrafi tę wiedzę wykorzystać w kampanii.

Nie tylko raportuje wyniki, ale żyje i oddycha efektywnością. Nie stroniąc od rezultatów, zanurza się w rezultatach kampanii, ciekawa zrozumienia jak dane napędzają wzrost.

WSKAZÓWKA: Upewnij się, że Twoja agencja ma efektywność w swoim DNA.

Zabawa w zgadywanie

Czy Twoja agencja ma obsesję na punkcie danych? Nie można osiągnąć skuteczności bez zrozumienia danych marketingowych. Jeśli Twoja agencja nie przejmuje się analizą danych w formie twardych wskaźników efektywności, pozbądź się jej jak zgniłego jabłka.

Każdy może łatwo zrzucić dane z Facebooka do arkusza w Excelu, więc nie daj się zwieść. Potraktuj to jak stawkę. Jakie rodzaje korelacji i wniosków Twoja agencja dostarcza każdego tygodnia?

Lepiej skoncentrować się na uczeniu się niż na danych, ponieważ Twój wewnętrzny zespół może nie być wystarczająco doświadczony w analityce, aby poradzić sobie z tym zadaniem. Produktem analizy danych są wnioski i spostrzeżenia, na których powinieneś się skupić. W jaki sposób zdobywane, gromadzone i prezentowane są wnioski i odkrycia?

Co więcej, dane i intuicja wydają się być ściśle powiązane. Dobrzy marketerzy z dużym doświadczeniem widzieli wzorce danych i czynniki wzrostu wiele razy i rozumieją, jak je dostosować lub skalować. Tę intuicję dotyczącą danych można budować jedynie przez długi czas pracując z liczbami; to nie jest umiejętność, której można się nauczyć w jeden wieczór.

WSKAZÓWKA: Wiele współprac z agencjami kończy się niepowodzeniem, ponieważ informacje nie są przejrzyście prezentowane. Co robi Twoja agencja, aby to zrekompensować?

Agencje, które nie nadążają

Nowoczesny marketing wymaga szybkości i zwinności, a zbyt wiele agencji na polskim rynku nie wykazuje się wystarczającą szybkością lub zwinnością, aby nadążyć.

Długi czas pracy twórczej, paraliż analityczny i dławiące zadania administracyjne są wrogiem wydajności i wzrostu. Zadaj sobie pytanie, czy Twoja agencja może działać wystarczająco szybko, aby przeprowadzić wartościowe eksperymenty. W wielu przypadkach duże zbiurokratyzowane agencje po prostu nie mogą sprostać postawionym wymaganiom. Upewnij się, że Twoja agencja jest zwinna.

Jeśli chcesz skorzystać z bezpłatnego i poufnego audytu Twoich kont reklamowych przez Cloudwise, napisz do nas. Znajdziemy niedociągnięcia i pomożemy sprawić, aby Twoje kampanie zaczęły wreszcie działać tak jak powinny, w mgnieniu oka.